DZISIAJ

aktualności » o sobie » DZISIAJ
DZISIAJ

Bardem się bywa…” Trafne stwierdzenie… Ja, co prawda, w ogóle nie uważam się za barda, bo dla mnie bard powinien mieć w swoim dorobku przynajmniej ze sto piosenek, a bagaż doświadczeń powinien widnieć z daleka na zmęczonej życiem twarzy. A mnie, póki co, ani jedno, ani drugie w ogóle nie dotyczy…

Rzeczywistość nie pozwala moim pragnieniom na częste granie. Na co dzień życie każe zajmować się innymi sprawami, dzięki którym można funkcjonować w obecnym świecie. A śpiewanie… Odbywa się, odbywa, tylko raczej w wolnej chwili. Wolnej od pracy, domu. Cóż… Chcieć – to nie to samo, co móc... Ale grzechem byłoby narzekać. Najważniejsze, że zamiłowanie do muzyki nie wygasa. Wciąż silnie o sobie przypomina każdego dnia. I co jakiś czas wyłazi spod pióra jakaś myśl, spod gitary jakaś melodia. I powstaje kolejna piosenka. A czy zostaną one kiedykolwiek w sposób profesjonalny przekazane na ręce słuchaczy?.. Czas pokaże, ale trzeba być dobrej myśli!.. Marzeniom należy pomagać, bo same mogą nie sprostać naszym oczekiwaniom…

« powrót